<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do We love it! - blog agencji interaktywnej apeiro</title>
	<atom:link href="http://blog.apeiro.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.apeiro.pl</link>
	<description>Blog agencji interaktywnej .apeiro. Blog o nwych trendach w e-marketingu, Internecie, kreacji.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 18 Feb 2010 22:37:19 +0100</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Skomentuj Koniec komercyjnego zakłamania, którego autorem jest tomek</title>
		<link>http://blog.apeiro.pl/2010/02/koniec-komercyjnego-zaklamania/comment-page-1/#comment-238</link>
		<dc:creator>tomek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 22:37:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.apeiro.pl/?p=310#comment-238</guid>
		<description>czułość, budowanie więzi i okazywanie troski…no i nie zapominajmy o gnidach! też okażmy im nieco czułości , przynajmniej raz do roku, a co tam:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>czułość, budowanie więzi i okazywanie troski…no i nie zapominajmy o gnidach! też okażmy im nieco czułości , przynajmniej raz do roku, a co tam:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Koniec komercyjnego zakłamania, którego autorem jest Kasia</title>
		<link>http://blog.apeiro.pl/2010/02/koniec-komercyjnego-zaklamania/comment-page-1/#comment-234</link>
		<dc:creator>Kasia</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Feb 2010 14:28:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.apeiro.pl/?p=310#comment-234</guid>
		<description>A no właśnie iskanie nie jest tylko zabiegiem higienicznym, higiena to takie przy okazji. Najważniejsza jest czułość, budowanie więzi i okazywanie troski...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A no właśnie iskanie nie jest tylko zabiegiem higienicznym, higiena to takie przy okazji. Najważniejsza jest czułość, budowanie więzi i okazywanie troski&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Koniec komercyjnego zakłamania, którego autorem jest doditka</title>
		<link>http://blog.apeiro.pl/2010/02/koniec-komercyjnego-zaklamania/comment-page-1/#comment-233</link>
		<dc:creator>doditka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 23:58:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.apeiro.pl/?p=310#comment-233</guid>
		<description>z tego co sie orientuje iskanie to jakis higieniczny zabieg wśród małp, nie rozumiem co ma wspólnego z okazywaniem troski ukochanej osobie... autor akcji chyba myli pojęcia? ale sam fakt sprzeciwu popierania komercyjnych walentynek popieram :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>z tego co sie orientuje iskanie to jakis higieniczny zabieg wśród małp, nie rozumiem co ma wspólnego z okazywaniem troski ukochanej osobie&#8230; autor akcji chyba myli pojęcia? ale sam fakt sprzeciwu popierania komercyjnych walentynek popieram <img src='http://blog.apeiro.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jasna strona szpitala&#8230;, którego autorem jest Kasia</title>
		<link>http://blog.apeiro.pl/2009/10/jasna-strona-szpitala/comment-page-1/#comment-230</link>
		<dc:creator>Kasia</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 22:35:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.apeiro.pl/?p=184#comment-230</guid>
		<description>Tomku, Wasza strona mi się podoba - popatrzyłam na nią z perspektywy pacjenta. Brakuje mi z pewnością jakiegoś elementu umożliwiającego interakcję - bloga, forum. Zastanawialiście się nad takim elementem?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tomku, Wasza strona mi się podoba &#8211; popatrzyłam na nią z perspektywy pacjenta. Brakuje mi z pewnością jakiegoś elementu umożliwiającego interakcję &#8211; bloga, forum. Zastanawialiście się nad takim elementem?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jasna strona szpitala&#8230;, którego autorem jest Tomasz</title>
		<link>http://blog.apeiro.pl/2009/10/jasna-strona-szpitala/comment-page-1/#comment-223</link>
		<dc:creator>Tomasz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 00:05:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.apeiro.pl/?p=184#comment-223</guid>
		<description>Witam, uruchomiliśmy ostatnio http://nzozprimus.pl/ .

Pracujemy jeszcze nad czytelniejszą nawigacją i intuicyjnością dojścia do swojego &#039;oddziału&#039;.

Jak oceniasz tę stronę?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, uruchomiliśmy ostatnio <a href="http://nzozprimus.pl/" rel="nofollow" onclick="urchinTracker('/outgoing/nzozprimus.pl/?referer=');">http://nzozprimus.pl/</a> .</p>
<p>Pracujemy jeszcze nad czytelniejszą nawigacją i intuicyjnością dojścia do swojego &#8216;oddziału&#8217;.</p>
<p>Jak oceniasz tę stronę?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Muzyka na wyciągnięcie ręki, którego autorem jest Wawrzek</title>
		<link>http://blog.apeiro.pl/2009/12/muzyka-na-wyciagniecie-reki/comment-page-1/#comment-139</link>
		<dc:creator>Wawrzek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Jan 2010 14:43:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.apeiro.pl/?p=272#comment-139</guid>
		<description>Dodałbym do tego jeszcze bardzo fajny agregator blogów w postaci Hypem.com</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dodałbym do tego jeszcze bardzo fajny agregator blogów w postaci Hypem.com</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jasna strona szpitala&#8230;, którego autorem jest tomek</title>
		<link>http://blog.apeiro.pl/2009/10/jasna-strona-szpitala/comment-page-1/#comment-82</link>
		<dc:creator>tomek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Dec 2009 19:53:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.apeiro.pl/?p=184#comment-82</guid>
		<description>po analizie, twórcom stron szpitalnych (publicznych i niepublicznych) zalecam regularne inhalacje z opium. Może coś im się ukaże i powie: &quot;stworzyliście coś strasznego, nie róbcie już tego nigdy więcej, odejdźcie&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>po analizie, twórcom stron szpitalnych (publicznych i niepublicznych) zalecam regularne inhalacje z opium. Może coś im się ukaże i powie: &#8220;stworzyliście coś strasznego, nie róbcie już tego nigdy więcej, odejdźcie&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Petersburg &#8211; Władywostok &#8211; Internet, którego autorem jest Łoś Wiktor</title>
		<link>http://blog.apeiro.pl/2009/11/petersburg-wladywostok-internet/comment-page-1/#comment-81</link>
		<dc:creator>Łoś Wiktor</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Dec 2009 21:16:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.apeiro.pl/?p=220#comment-81</guid>
		<description>Mnie jednak kiedyś udało się zaskoczyć Rosjanina rozmiarem pewnego przedmiotu codziennego użytku.
Kiedyś na bazarze w naszym małym miasteczku udało mi się nawiązać znajomość z pewnym kolegą ze wschodu i dogadać zakup pewnej partii kazachskiego asortymentu. Kolega przyjeżdżając na następną wizytę przywiózł ów asortyment; jednostką miary była paczka zapałek.
Wiktor, bo tak miał na imię wywiązał się z transakcji należycie z transakcji, deal dobijaliśmy nieopodal targu, w toalecie restauracji “Pod kogutem”. Wiktor wyjął zadowolony przesyłkę z Kazachstanu oraz swoją rosyjską paczkę po zapałkach. Mój kolega Stanisław miał jednak inną, gruntownie przemyślaną strategię na tę okoliczność i wyciągnął, naszą – polską paczkę po zapałkach.
Wiktor zrobił wielkie oczy i skazał: Wot u was takoje bolszoje spićki?!!! , na co my z kolegą popatrzyliśmy na siebie i bez cienia wahania skazaliśmy: DAAA….
Owa paczka po zapałkach była 2 razy większa niż będąca w popularnym użyciu częstochowska Safety Match z czarnym kotem na żółtym tle. Była to jedna z kolekcjonerskich zdobyczy kolegi Stasia, który zbierał wszystko: płyty, paczki po papierosach i puszki po piwie, zdjęcia piłkarzy i kulturystów, stare misie, niedziałające budziki oraz przedziwne odznaki, które wieszał na macie u siebie w pokoju.
Wiktor posmutniał, podejrzewam, że rozmiar paczki zniwelował zaplanowany sukces finansowy jego dealu. Jednak zachował się bardzo uczciwie, odliczył 10 paczek , wziął diengi i powiedział, że on to jeszcze raz przeanalizuje na okoliczność gdyby nam spodobała się przesyłka.
Przesyłka nam się bardzo spodobała, tak bardzo, że z wdzięczności byliśmy w stanie następną partię rozliczać tym razem normalnych rozmiarów paczkami po zapałkach.
Zamówiliśmy zatem u Wiktora jeśio raz, a Wiktor, charoszyj ćeławiek, zadowolonyj skazał: Szto, charoszyj? I puścił nam oczko.
To był ostatni raz kiedy zobaczyliśmy Wiktora w naszym miasteczku.
Długo analizowaliśmy, co też się z Wiktorem stało, czy się przestraszył rozmiarów polskich zapałek,
czy pomyślał, że jak ma taki dobry towar, a Polacy tacy chętni, to zmienił bazar na bardziej oblegany, czy może nie dogadał się z Kazachami, czy może po prostu nic się nie stało i ślepy los rzucił jego poczciwe serce w inne rejony tego wielkiego Świata.
Na jego cześć ułożyliśmy ze Stasiem, piosenkę o refrenie: “Łoś Wiktor, Łoś Wiktor, la la la la. I pieśń ta dodawała nam radości w sercach.

PS.

Dodam, że przesyłka nam się bardzo spodobała, towarzyszyłam nam podczas naszych wakacyjnych spacerów po naszych pięknych lasach, którymi otoczone jest nasze miasteczko i pomagała nam w rozważaniach o transcendencji.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie jednak kiedyś udało się zaskoczyć Rosjanina rozmiarem pewnego przedmiotu codziennego użytku.<br />
Kiedyś na bazarze w naszym małym miasteczku udało mi się nawiązać znajomość z pewnym kolegą ze wschodu i dogadać zakup pewnej partii kazachskiego asortymentu. Kolega przyjeżdżając na następną wizytę przywiózł ów asortyment; jednostką miary była paczka zapałek.<br />
Wiktor, bo tak miał na imię wywiązał się z transakcji należycie z transakcji, deal dobijaliśmy nieopodal targu, w toalecie restauracji “Pod kogutem”. Wiktor wyjął zadowolony przesyłkę z Kazachstanu oraz swoją rosyjską paczkę po zapałkach. Mój kolega Stanisław miał jednak inną, gruntownie przemyślaną strategię na tę okoliczność i wyciągnął, naszą – polską paczkę po zapałkach.<br />
Wiktor zrobił wielkie oczy i skazał: Wot u was takoje bolszoje spićki?!!! , na co my z kolegą popatrzyliśmy na siebie i bez cienia wahania skazaliśmy: DAAA….<br />
Owa paczka po zapałkach była 2 razy większa niż będąca w popularnym użyciu częstochowska Safety Match z czarnym kotem na żółtym tle. Była to jedna z kolekcjonerskich zdobyczy kolegi Stasia, który zbierał wszystko: płyty, paczki po papierosach i puszki po piwie, zdjęcia piłkarzy i kulturystów, stare misie, niedziałające budziki oraz przedziwne odznaki, które wieszał na macie u siebie w pokoju.<br />
Wiktor posmutniał, podejrzewam, że rozmiar paczki zniwelował zaplanowany sukces finansowy jego dealu. Jednak zachował się bardzo uczciwie, odliczył 10 paczek , wziął diengi i powiedział, że on to jeszcze raz przeanalizuje na okoliczność gdyby nam spodobała się przesyłka.<br />
Przesyłka nam się bardzo spodobała, tak bardzo, że z wdzięczności byliśmy w stanie następną partię rozliczać tym razem normalnych rozmiarów paczkami po zapałkach.<br />
Zamówiliśmy zatem u Wiktora jeśio raz, a Wiktor, charoszyj ćeławiek, zadowolonyj skazał: Szto, charoszyj? I puścił nam oczko.<br />
To był ostatni raz kiedy zobaczyliśmy Wiktora w naszym miasteczku.<br />
Długo analizowaliśmy, co też się z Wiktorem stało, czy się przestraszył rozmiarów polskich zapałek,<br />
czy pomyślał, że jak ma taki dobry towar, a Polacy tacy chętni, to zmienił bazar na bardziej oblegany, czy może nie dogadał się z Kazachami, czy może po prostu nic się nie stało i ślepy los rzucił jego poczciwe serce w inne rejony tego wielkiego Świata.<br />
Na jego cześć ułożyliśmy ze Stasiem, piosenkę o refrenie: “Łoś Wiktor, Łoś Wiktor, la la la la. I pieśń ta dodawała nam radości w sercach.</p>
<p>PS.</p>
<p>Dodam, że przesyłka nam się bardzo spodobała, towarzyszyłam nam podczas naszych wakacyjnych spacerów po naszych pięknych lasach, którymi otoczone jest nasze miasteczko i pomagała nam w rozważaniach o transcendencji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Mininova od nowa, którego autorem jest tomek</title>
		<link>http://blog.apeiro.pl/2009/11/mininova-od-nowa/comment-page-1/#comment-79</link>
		<dc:creator>tomek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 21:47:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.apeiro.pl/?p=264#comment-79</guid>
		<description>kto ogranicza i reguluje (po co)  sieć? -  &quot;silniejszy&quot; ten co ma kasę na prawników, i jak długo silny, puki nie zwęszy kasy dla siebie ? i po co i jak długo. Czy wolny twór nie ma tendencji do samoregulacji?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>kto ogranicza i reguluje (po co)  sieć? &#8211;  &#8220;silniejszy&#8221; ten co ma kasę na prawników, i jak długo silny, puki nie zwęszy kasy dla siebie ? i po co i jak długo. Czy wolny twór nie ma tendencji do samoregulacji?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Przez www do serc i portfeli kibiców, którego autorem jest ak</title>
		<link>http://blog.apeiro.pl/2009/11/kluby-pilkarskie-w-sieci/comment-page-1/#comment-78</link>
		<dc:creator>ak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 18:19:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.apeiro.pl/?p=226#comment-78</guid>
		<description>Szac za ten text</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szac za ten text</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
